Forum

Wybaczanie, lustro i JA  

  RSS

Łukasz Firlej
Eminent Member
Dołączył: 1 rok  temu
Posty: 49
07/06/2017 8:31 pm  

Temat przewodni rozwoju osobistego, ale również życia jako takiego.

Wybaczanie. 

Słów kilka w tej kwestii ode mnie: tu KLIK ( https://youtu.be/rL4yGsYso_U)

Dajcie znać, czy jest to do przełknięcia, spójne itd 🙂 

Czasem mam wyzwanie jeśli chodzi o przekazanie "myśli" jak gadam do ustrojstwa i gdybam, a nie mam przed sobą człowieka 😀 


W niebieskiej mądrej księdze piszą tak:

"Nie będziesz chował w sercu swoim nienawiści do brata swego. Będziesz gorliwie upominał bliźniego swego, abyś nie ponosił za niego grzechu. Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego"

3 Księga Mojżeszowa 19 16:18

Wybaczanie + asertywność - "...będziesz gorliwie upominał bliźniego swego, abyś nie ponosił za niego grzechu".

Artur Schopenhauer:

“Dla każdego człowieka bliźni jest lustrem, z którego patrzą na niego jego własne wady. Człowiek jednak zachowuje się jak pies, który szczeka na lustro, sądząc, że widzi tam nie siebie, a innego psa."

1 List do Koryntian (niebieska mądra księga)

Kiedy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, myślałem jak dziecko, rozumowałem jak dziecko. Kiedy stałem się dorosły, kładę sposoby dzieciństwa za mną. Teraz widzimy tylko odbicie w lustrze".

Zapraszam do podzielenia się swoimi przemyśleniami 🙂 

Pozdrawiam

Ł. 


OdpowiedzCytat
edyta
New Member
Dołączył: 8 miesięcy  temu
Posty: 1
07/06/2017 9:33 pm  

Super temat .Gdy nie bylam swiadoma ze oto druga osoba jest moim lustrem traktowalam osobe subiektywnie negatywnie a to bylamJa.Dzis juz wiem jak do tematu lustra sie odniesc.Jakiez to dziwadla widzialam u innych.Czesto niecierpliwosc i zlosc. A to moje bylo.Pamietam taka spektakularna historie gdy poszla jakas negatywna mysl o mojej Mamie.Nagle oberwalo mi sie z hukiem bo upadlam niosac szklane grube naczynie ktore rozsypalo sie po podlodze a ja na szklo.Oczywiscie zaplata przyszla szybko bo rozcielam sobie dwa palce.To nie byl przypadek zdalam sobie sprawe z mojego bledu.Tak to sie zamanifestowalo.Od tego momentu staram sie trzymac jezyk i mysli pod kontrola.Tak tez zaczela sie moja przygoda na drodze poznania praw rzadzacym w swiecie natury i poszerzania swiadomosci.A jeszcze jedna historia gdy zwtocilam sie do mojej Corki podniesionym glosem ze zniecierpliwiona i zla uslyszalam pytanie "dlaczego na mnie krzyczysz przeciez Cie kocham" .Zatkalo mnie a potem Ja przeprosilam i zrozumialam ze to moja frustracja.


OdpowiedzCytat
Łukasz Firlej
Eminent Member
Dołączył: 1 rok  temu
Posty: 49
14/06/2017 3:17 pm  

Tak 🙂 Piękne jest to, że wpierw patrzymy na innych, potem przychodzi zrozumienie i... patrzymy już tylko na siebie 😀 Wyłapanie tego momentu świadomie jest tak budujące, że hoho 🙂 


OdpowiedzCytat
  
Praca